BDSM – jak zacząć?

BDSM – jak zacząć?

BDSM, jako jeden ze sposobów zaspokajania potrzeb seksualnych, jest rodzajem zabawy, do którego należy jednak podchodzić z dystansem, ostrożnością i powagą. Nie chodzi w nim tylko o seks, a o znaczne urozmaicenie życia seksualnego, a niekiedy – codziennego. Większość osób nawet nie wie, na czym polega prawdziwy BDSM, do czego zmierza, jakie jest jego najwyższe stadium.

Czy BDSM jest dla każdego?

BDSM oznacza pewne praktyki, które dla niektórych mogą wydać się niezmiernie podniecające, a innych odrzucą już na samym początku. Są ludzie, którzy choćby słysząc ogólną definicję, od razu nadają BDSM etykietę czegoś „złego”. Jeszcze inni z miejsca chcą spróbować mimo tego, że absolutnie się do tego nie nadają – i te właśnie przypadki są najgorsze, bowiem mogą oni wyrządzić krzywdę nie tylko sobie, ale i innym. Podchodząc do praktyk BDSM z rozwagą i rozsądkiem, można zadbać o 100% bezpieczeństwo.

Czym jest BDSM?

Pod tajemniczym skrótem kryje się interesująca relacja między dwojgiem ludzi, spośród których jedno przyjmuje postawę uległą, a drugie – dominującą. Jest to zależne od istniejących cech charakteru i tak naprawdę od samego początku każdy wie, którą rolę wolałby odgrywać. Zdarza się jednak, że dopiero w trakcie samych praktyk odkrywamy swoją „drugą twarz” i decydujemy się na przejście na inną stronę. Możliwe, że wcześniej byliśmy zbyt młodzi, obawialiśmy się braku doświadczenia i dlatego baliśmy się być dominujący – albo zupełnie odwrotnie – zawsze chcieliśmy mieć wszystko pod kontrolą, ale dopiero BDSM pokazał nam, że bycie uległym może być podniecające.

Aspekt fizyczny i psychiczny BDSM

W skrócie „BDSM” zawiera się wszystko, co jest nam potrzebne do zrozumienia tego pojęcia. BD oznacza Bondage & Discipline – krępowanie oraz dyscyplinę. W dyscyplina jest jednym z najważniejszych elementów, decydujących o powodzeniu całej sesji. Oznacza ona nic innego jak cały zbiór zasad oraz kar, jakie mogą grozić osobie odgrywającej rolę uległej w układzie, zapewniającej dominację nad nią. Mistrz lub Domina ustala swoją własną dyscyplinę, która może się różnić w zależności od ustalonego układu – jest albo bardzo rygorystyczna, albo dość łagodna.
Bondage to skrępowanie strony uległej. Działa nie tylko w sensie fizycznym, uniemożliwiając jej jakiekolwiek ruchy, ale przede wszystkim tłamsi psychikę – człowiek skrępowany staje się zupełnie zdominowany i zależny od drugiej osoby. Dominujący może zrobić wszystko, na co ma ochotę (należy tutaj wspomnieć o istnieniu tak zwanego słowa bezpieczeństwa, które uległy może wypowiedzieć w chwili, w której nie może dłużej znieść danego traktowania).


SM, czyli sadyzm i masochizm, brzmią groźnie, ale tak naprawdę nie oznaczają, iż którakolwiek ze stron musi stać się prawdziwym sadystą lub masochistą. Poziom znoszenia i odczuwania bólu jest zależny od cech indywidualnych, dlatego intensywność bodźców jest oddzielnie ustalana w każdym układzie. W chwili, w której oboje nie lubią zadawania zbyt mocnego bólu, wówczas stosują wersję Soft – ciężkie BDSM to z kolei domena tych, którzy lubią poczuć, że coś naprawdę ich boli. Praktycznie w każdej parze pojawiają się choćby lekkie tortury oraz klapsy, kary cielesne, fetyszyzm (stroje, ozdoby, różne dodatki). BDSM jest obecnie uznawane za jedną seksualnych dewiacji. Tymczasem, jeżeli w tego typu relację angażują się osoby rozsądne, dobrze znające temat, stosujące się do odgórnie ustalonych zasad, to mogą odkryć całą gamę doznań, jakich nigdy nie doświadczą ci w „normalnych” związkach.

Zabawy, nowe praktyki, zgłębianie tajników i poznawanie zupełnie nowych bodźców mogą dostarczyć ogromnej przyjemności. Ciekawy jest także inny podział. Niektórzy praktykują, inni na samym początku zbierają tomy teorii i dopiero później bawią się w praktykę, a inni przeżywają BDSM-owe przyjemności wyłącznie… wirtualnie. Z jakichś ciężkich do zdefiniowania powodów takie osoby wolą same fantazje o relacjach BDSMowych zamiast doświadczania ich na własnej skórze. Najprawdopodobniej jednak spróbują ich w przyszłości.