Wibrator króliczek

Sortuj według:
Wyświetl po produktów

Przełamanie klasyki w branży erotycznej

 

O rozwoju branży erotycznej w Polsce można mówić dopiero po epoce PRL-u. Tu słynną propagatorką otwartego mówienia o seksualności stała się oczywiście Michalina Wisłocka. Jak rozwijała się branża erotyczna w Polsce na przestrzeni tych kilkunastu-kilkudziesięciu lat? Czy wraz z rozwojem asortymentu tej branży poszedł też rozwój mentalny i wzrost świadomości społeczeństwa?

 

Trudne dobrego początki

 

Obecnie zyski z branży porno wynoszą około 14 miliardów dolarów rocznie, ale nie zawsze było tak różowo. Po wydaniu "Sztuki kochania" Michaliny Wisłockiej wybuchła w Polsce prawdziwa rewolucja seksualna, choć erotyka nadal była tematem tabu. Po erotykę sięgano w zasadzie jedynie w postaci czasopism erotycznych, tak zwanych "świerszczyków". Początkowo przywożono je z Zachodu, z biegiem czasu zaczęto wydawać je również w Polsce. Podobnie było z pierwszymi kasetami VHS z filmami porno, które początkowo szmuglowało się z Zachodu, a z czasem można było je dostać w wypożyczalniach kaset. Rozwój branży erotycznej w Polsce był trudny dlatego, że seksualność człowieka wciąż była wówczas tematem tabu, które niezwykle niewygodnie było przełamać. Tym, co zadecydowało o kontynuacji i rozwoju tej branży było niewątpliwie spore zainteresowanie Panów sprośnymi pisemkami i filmami. A skoro był na nie popyt, znalazła się i podaż.

Pierwsze sex-shopy w Polsce

 

Idąc za ciosem doskonale sprzedających się pisemek erotycznych, zaczęły w Polsce pojawiać się pierwsze kluby Peep Show oraz sex-shopy. Były to miejsca, w których Panowie mogli rozładować swoje seksualne napięcie w różnych formach - od intymnych pokojów, w których mogli zaspokoić się przy oglądanym filmie erotycznym, przez pokazy tańca erotycznego, aż po zakup filmów, czasopism, czy gadżetów erotycznych. Tego typu miejsca w latach 90-tych cieszyły się sporą popularnością wśród lokalnej społeczności i cechowała je pewna tajemniczość - obskurna lokalizacja, dyskretne oznakowanie. Innymi słowy - tylko ludzie dokładnie wiedzący, czego poszukują, mogli trafić w to miejsce. Warto wspomnieć przy tym, że instytucje domów publicznych znane były społeczności od wieków, choć tyczyło się ich identyczne tabu, jak w przypadku sklepów erotycznych.

 

Asortyment pierwszych sex-shopów

 

Tym, co można było nabyć w pierwszych sex-shopach w Polsce, były głównie filmy na kasetach VHS, świerszczyki, a także wibratory. Nie da się ukryć, że współczesny asortyment sklepów erotycznych jest dużo bogatszy i bardziej zaawansowany. Ogromnej zmianie uległy przede wszystkim wibratory. Co ciekawe, historyczne ciekawostki głoszą, iż pierwsze wibratory nie służyły wcale do samozaspokajania się. Dowiedziono, iż masaże łechtaczki pozwalają uwolnić ciało od napięcia, zrelaksować się, a tym samym leczyć tak zwane "histeryje", czyli współczesne migreny. Jako że migreny były typowo kobiecą przypadłością, również starodawne masażery wymyślono stricte pod kobiece potrzeby. Początki wibratorów elektrycznych sięgają lat 80. XIX wieku, a używane były do leczenia kobiecych migren przez lekarzy. Nie miało to totalnie żadnych erotycznych pobudek, jednak ze względu na mechanizm działania i idącą za nim fizyczną przyjemność, te metody leczenia przyniosły ówczesnym lekarzom ogromną popularność.

 

Dawne i współczesne wibratory

 

Dawniej pierwsze elektryczne wibratory były uruchamiane na korbkę. Niewiele miały wspólnego z dzisiejszymi, wygodnymi i dyskretnymi urządzeniami, które można w każdej chwili wyciągnąć i użyć. Z czasem forma wibratora uległa uproszczeniu - przypominał on już plastikowe cygaro i działał na baterie, miał jednak tylko jeden tryb wibracji. Takie wibratory służyły kobietom samotnym do zaspokajania swoich pragnień seksualnych, relaksowania się i uczenia orgazmów.

 

Współcześnie najpopularniejszym wibratorem jest wibrator króliczek. Jest to urządzenie w kształcie członka, który wibrując penetruje pochwę i pobudza punkt G. Jego mniejsza wypustka skierowana jest w stronę łechtaczki, a zakończona delikatnymi "króliczymi uszkami", które chwytają łechtaczkę i jeszcze bardziej precyzyjnie pobudzają ją. Wibrator do stymulacji punktu G "króliczek" to urządzenie o wielu trybach wibracji, pozwalające jednocześnie stymulować punkt G oraz łechtaczkę, zwiększając doznania.

 

Współczesne wibratory

 

Dziś w sex-shopach, które stają się coraz lepiej rozreklamowane, mieszczą się w wielu punktach miast, coraz częściej można spotkać pary oraz kobiety, co dawniej byłoby nie do pomyślenia, gdyż wchodzenie do takich miejsc wiązało się z przełamaniem ogromnego wstydu. Coraz częściej seksualność przestaje już wstydzić młode kobiety. Posiadanie jednego, czy nawet kilku wibratorów, a do tego seksownych przebrań, kajdanek, pejczy i masek jest już powszechną praktyką. Wibrator rabbit to obecnie jeden z najlepiej sprzedających się erotycznych gadżetów, które kupuje się nie tylko, by zaspokajać się w samotności, ale by urozmaicać swoje pożycie erotyczne z partnerem. Obecnie dostępnych jest wiele rodzajów wibratorów służących do stymulacji różnych obszarów genitalnych, wywołujących mniej lub bardziej subtelne orgazmy. W wielu przypadkach masażery nie przypominają nawet kształtu członka, a na przykład kolorowe, silikonowe jajko służące do masażu łechtaczki i miejsc intymnych – a także innych obszarów ciała, wrażliwych na dotyk.